Członkowie Bloga

piątek, 7 czerwca 2013

Ciasto z rabarbarem


Sezon na rabarbar w pełni więc nie mogę w tym roku go przegapić i zrobić przynajmniej jeden wypiek z tym dodatkiem.
Ja postawiłam na ciasto babkowe z wsadem rabarbarowym..wyszło wyśmienite z jednym zastrzeżeniem...o wiele za mało wsadu :)!!..Bałam się żeby ciasto nie było zbyt kwaśne i dlatego tak pożałowałam tego rabarbaru...nie potrzebnie z resztą bo do tego typu ciasta rabarbar jak najbardziej pasuje.
Zrobiłabym dziś powtórkę (tym razem z odpowiednią ilością wsadu) ale niestety..a może STETY.. reszta rabarbaru skończyła w kompocie, w towarzystwie malin, czarnej porzeczki i wielkiej wiąchy świeżej mięty..Na marginesie dodam że przy tym moim kompociku to Tymbark może się schować.. hehehe..oczywiście żarcik

SKŁADNIKI:

  • 1 margaryna
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mleka (6 łyżek)
  • 6 jaj
  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  1. W rondlu rozpuścić margarynę z cukrem i mlekiem..zagotować i ostudzić.
  2. Do chłodnej mieszaniny dodać 6 żółtek i dokładnie ze sobą połączyć
  3. Mąkę z proszkiem przesiać i dodać do mieszaniny
  4. W osobnej misce ubić na sztywno 6 białek , dodać do wcześniej przygotowanej masy i delikatnie ze sobą połączyć.
  5. Całość przelać do wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułka tartą formy keksowej (dużej)...Po wierzchu ciasta posypać pokrojonym w małe kawałeczki rabarbarem (można je dodatkowo delikatnie wepchnąć w wewnątrz ciasta) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180'C. Piec 45-50 minut
  6. Przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem czy placek jest dopieczony w środku. jak wszystko jest w porządku..wyjąć ciasto z formy i je odparować kładąc do góry dnem lub na boku.
  7. Kiedy ostygnie posypać cukrem pudrem.


środa, 5 czerwca 2013

Babka serowa na bogato:)

Tą babkę zrobiłam tylko dla tego że nie potrzebuje dużo nakładu pracy....to raz, a po drugie..chciałam wypróbować nowo zakupioną formę sylikonową ...i powiem wam..że to był błąd! Formy z silikonu bez sztywnego "rusztowania" są beznadziejne.Ciasto co prawda ładnie się upiekło (z pięknymi zdobieniami), aczkolwiek wyszło mi bardziej szerokie niż wysokie..brzegi formy pod ciężarem ciasta rozeszły się na boki i klops!.
Babka jest wilgotna i napikowana dodatkami: żurawiną i rodzynkami..pokusiłam się też o dodanie kawałeczków gorzkiej czekolady..ale ten dodatek akurat wzmógł jej słodkość i następnym razem go niestety pominę :)..


SKŁADNIKI:

  •  220g mąki
  • 120g cukru
  • 1 jajko
  • 50g stopionego masła lub margaryny
  • 300g mielonego twarogu ( u mnie 2 opakowania serka chudego Bieluch)
  • 5 łyżek jogurtu naturalnego (ja dodałam śmietanę jogurtową)
  •  2 łyżeczki proszku do pieczenia
  •  opakowanie cukru wanilinowego
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki żurawiny
  • 100g gorzkiej czekolady
  • cukier puder do posypania
  1. Ser, cukier, cukier waniliowy, jogurt, jajo, stopione i ostudzone masło zmiksować .
  2. Mąkę z proszkiem przesiać , dodać rodzynki, żurawinę i posiekaną czekoladę i wszystko razem wymieszać.
  3. Przesypać całość do masy serowej i dokładnie ze sobą połączyć.
  4. Ciasto serowe przelać do formy keksowej wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułka tartą i piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200'C przez ok. 45-50 minut
  5. Po upieczeniu wyjąć z formy , ostudzić i udekorować cukrem pudrem. Najlepiej zjeść ją do dwóch dni od przygotowania bo niestety czas działa na jej niekorzyść..sprawia że twardnieje :(

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Mini szarlotki z owsianą kruszonką

Jakże cudowne doznania może przynieść taka miniaturka ciasta za która przepadają wszyscy (mowa o szarlotce), Co prawda robiłam ją..a raczej "Je" na święta..ale nie wykluczone że jeszcze będę wracać do takiej wariacji i takiej postaci tego wypieku. Z tego co pamiętam z dzieciństwa to każdy z dzieciaków chciał dostać porcję zahaczającą o brzeg ze względu na kruche ciasto ..W wersji mini pełna euforia...porcja z brzegiem dookoła..pyszniej być nie może :)
 

Składniki:

Ciasto:

  • 1/2 kostki masła lub margaryny (kostka=250g)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko

Nadzienie:

  • 3 jabłka
  • 1/2szkl rodzynek
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • łyżka kaszy manny lub bułki tartej
  • 2-3 łyżki cukru (wg uznania)

Kruszonka:

  • 6 łyżek płatków owsianych
  • 3 łyżki masła lub margaryny
  • 3 łyżki brązowego cukru
 
  1. Z masła, mąki,i cukru pudru zrobić kruszonkę , po czym dodać jajko i zagnieść jak na kruche ciasto. Zawinąć je w folię spożywczą i schłodzić przez godzinkę w lodówce
  2. Jabłka obrać i pokroić w kosteczkę ,dodać rodzynki, cynamon cukier i bułkę tartą lub kasze mannę (można pominąć ich dodanie gdy jabłka nie są zbyt soczyste)Całość dokładnie wymieszać.
  3. Ciasto wyjąć z lodówki i wylepić nim wgłębienia formy do muffinek.
  4. Do każdej takiej kieszonki wsypać porcję jabłek..może ona wystawać ponad wgłębienie
  5. Z płatków owsianych , masła i cukru zrobić kruszonkę i posypać nią każdą mini szarlotkę
  6. Piec w piekarniku nagrzanym do 170'C przez 20-25 minut , do momentu aż kruszonka zacznie się rumienić.
  7. Wierzch można dla dekoracji obsypać cukrem pudrem

Rolada śmietanowa z malinami i musem malinowym

Oj dawno nie piekłam i szczerze mówiąc ciężko mi się do tego ostatnio zabrać...no mam takiego niechcieja że aż to do mnie nie podobne...Gdzieś przez tą przeciągniętą zimę zatraciłam po drodze tą wenę do wypiekania i nałogowego przebywania w kuchni :) Jednak po długich namowach męża zebrałam się w sobie i przyczłapałam do kuchni by upiec coś słodkiego. Mąż mi dał jednak jeden warunek...by ciasto zawierało w swym składzie MALINY...a że mam ich teraz pod dostatkiem dzięki jednemu z kolegów męża ..nie mogłam odmówić.
Zrobiłam delikatną roladę z malinkami w środku i polaną po wierzchu galaretką z musu malinowego..Jakże się aromatycznie i malinowo w kuchni zrobiło...iście wakacyjnie..Spróbujcie sami.

Głupio zrobiłam rysując widelcem wzroki na śmietanowej otoczce rolady, przez to mus (który z resztą za bardzo się zsiadł) nie chciał idealnie pokryć ciasta i efekt końcowy jest taki a nie inny...no cóż.,..człowiek całe życie uczy się na błędach :)

SKŁADNIKI:

Biszkopt:

  • 4 jaja
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka octu

Masa śmietanowa:

  • 500ml śmietany 30%
  • 150g serka białego typu wiaderkowego (np.niebieski BIELUCH)
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 2-3 łyżeczki cukru pudru...można dodać więcej jak się lubi bardzo słodkie
  • 1 szklanka malin

Mus malinowy:

  • 1 szklanka malin
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1/4 szklanka wrzątku
  • cukier do smaku 

  1. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno ze szczyptą soli.
  2. Dodawać partiami cukier i ubijać aż się rozpuści.
  3. Żółtka wymieszać z octem i proszkiem do pieczenia, by powstała pianka, po czym dodać ja do ubitych białek i dokładnie wymieszać całość
  4. Mąkę pszenną przesiać z mąka ziemniaczana, dodać do masy i delikatnie połączyć ze sobą
  5. Przełożyć ciasto na szeroka blachę(40x40) wyłożona papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180'C przez 15-20 minut.
  6. Po upieczeniu zdjąć papier i jeszcze ciepły biszkopt przełożyć na czysta ściereczkę i zwinąć go w roladę. Zostawić tak do całkowitego ostygnięcia.
  7. 3 łyżeczki żelatyny namoczyć w niewielkiej ilości wody (jakieś 3 łyżki  chłodnej wody), Spęczniałą rozpuścić w kąpieli wodnej i schłodzić
  8. Śmietanę ubić na sztywno, dodać cukier puder do smaku (można tez dodać wanilii) i serek. Połączyć ze sobą miksując na najmniejszych obrotach miksera. Na końcu dodać schłodzona żelatynę i jeszcze chwilkę miksować.
  9. Biszkopt delikatnie rozwinąć i wyłożyć na niego większe pół masy śmietanowej..na to rozrzucić maliny i zwinąć całość w roladę.(Aby uniknąć rozwarstwiania się ciasta trzeba usunąć wierzchnią część biszkopta-da się łatwo zrolować palcami.)
  10. Resztą masy wysmarować roladę z wierzchu.
  11. Łyżeczkę żelatyny rozpuścić w 1/5 szklanki wrzątku...ostudzić.
  12. Maliny zmiksować, następnie przetrzeć przez sito a powstały mus osłodzić wg uznania (ja dodałam 1 łyżeczkę cukru)zaprawić wcześniej przygotowaną żelatyną. Tężejącym musem polać ciasto. 

niedziela, 5 maja 2013

Serowa wersja 3 BIT

Dawno nie piekłam ciasta w większym wymiarze, ograniczałam się tylko do ciasteczek które łatwo podzielić..przechować i zaserwować np. dzieciakowi do szkoły..
Wczoraj postanowiłam przełamać ten MARTWY SEZON i zrobiłam coś na podobieństwo 3 Bita zamieniając tam tylko masę budyniowa na gotowana masę serową. Reszta pozostała bez zmian :)
Ciasto wyszło smaczne chociaż jak dla mnie deczko za słodkie a to z powodu zbyt dużej warstwy kajmaku który chciałam do cna wykorzystać w jednym placku. Oczywiście masa serowa z dodatkiem Kawy Inki karmelowej....czy ja kiedyś się wyleczę z tego zboczenia :) ? 

SKŁADNIKI:

Biszkopt:

  • 4 jaja
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka octu

Masa serowa:

  • 500g sera zmielonego przynajmniej 2 razy (może być wiaderkowy)
  • 3 jajka
  • 150g cukru pudru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki Kawy Inki Karmelowej (opcjonalnie)

Masa śmietanowa:

  • 500ml śmietany kremówki (ja użyłam 36%)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • 4 łyżki wody

Dodatkowo:

  • ok 50sztuk herbatników Petitków
  • 400g gotowej masy korówkowej (kajmak)
  • prażone płatki migdałów lub  prażone orzeszki ziemne do dekoracji
  1. Przygotowujemy biszkopt wg przepisu który możecie znaleźć TU , pamiętając aby zachować gramaturę składników opisaną wyżej.  Pieczemy go w prostokątnej formie o wymiarach 22x34cm temperaturze 180'C przez 20 minut.
  2. Ser wymieszać z cukrem, kawą Inką i jajkami -zagotować.
  3. W mleku rozprowadzić budyń i wlać do gotującego się sera. Podgrzewać do momentu aż masa stanie się gęsta.
  4. Gorącą masę od razu możemy wylać na upieczony i ostudzony biszkopt.
  5. Na wierzchu masy serowej wyłożyć warstwę z herbatników, posmarować ją kajmakiem i przyłożyć druga warstwą herbatników.
  6. Żelatynę namoczyć w 4 łyżkach zimnej wody, a gdy spęcznieje roztopić powstałą galaretkę w kąpieli wodnej.Ostudzić .
  7. Śmietanę ubić na sztywno, po czym osłodzić cukrem pudrem i na koniec miksowania dodać ostudzoną żelatynę. Zmiksować i wyłożyć na placek.
  8. Ciasto przyozdobić płatkami migdałowymi (wcześniej uprażonymi) lub tak jak ja użyć gotowych nie solonych prażonych orzeszków ziemnych.
  9. Ciasto schłodzić w lodówce..pozostawić je przynajmniej na 5 godzin by masy stężały a herbatniki delikatnie rozmiękły.


sobota, 4 maja 2013

Pożywne ciasteczka musli

Przyszedł długi weekend i czas by coś ugrillować.Niestety nie uraczę was dzisiaj wspaniałymi przepisami na marynaty do mięsa , które moglibyście potem na takim grillowym posiedzeniu upiec tylko przedstawię wam przepis na świetne ciasteczka, które są bardzo pożywne, smaczne i dobrze się przechowują, przez co możecie je upiec raz a potem zabierać ze sobą na piknik czy dłuższy spacer jako sycącą przegryzkę dla swoich maluchów..i dla siebie oczywiście.
Do wypieku używałam gotowej mieszanki musli ale równie dobrze można skomponować ją samemu z płatków jęczmiennych, żytnich czy gryczanych..nawet kukurydziane można dodać..można tez dodać suszone owoce jak rodzynki, morele żurawinę, orzechy i nasiona...dowolność jest nieograniczona.
Ciasteczka robi się w mgnieniu oka..więc to coś w sam raz dla raptusów. Niestety nie pamiętam skąd mam ten przepis ale tak to jest jak się latami zbiera zapiski a potem nie pamięta z jakiego źródła pochodzą. Najważniejsze że przepis jak najbardziej trafiony w moje gusta, no i gusta dzieciaków..przynajmniej tak będę mogła przemycić im trochę błonnika do diety :)

SKŁADNIKI:

  • 3/4 kostki masła
  • 1/2 szklanki cukru białego
  • 1/2 szklanki cukru brązowego (dałam trzcinowy)
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (dałam paczuszkę cukru waniliowego -8g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 szklanki musli...lub własnoręcznie zrobionej mieszanki)
  • 100g gorzkiej czekolady
  1. Masło ucieramy z cukrem na puch (nie martwcie się jak cukier się nie rozpuści do końca)
  2. Do masy dodajemy jajka i ekstrakt waniliowy 9cukier waniliowy), dalej ucieramy .
  3. Mąkę przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia, soda i solą.Przełączamy mikser na wolne obroty i dodajemy partiami mąkę aż do całkowitego połączenia.
  4. Pod koniec dodajemy musli i pokrojoną w drobną kostkę czekoladę. Delikatnie mieszamy łyżką aż składniki się ze sobą połączą.
  5. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180'C
  6. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.*Dla leniwych (takich jak ja)- wystarczy nałożyć łyżką kupki ciasta na papier byle tylko miały mniej więcej taką samą wielkość...może nie będą idealnie wyglądały ale na pewno zaoszczędzicie trochę czasu i przede wszystkim nie uciapiecie sobie rąk :)
  7. Ciastka pieczemy około 15-20 minut (w zależności od ich wielkości). Muszą nabrać ładnego złocistego koloru. Po upieczeniu będą miękkie ale w miarę stygnięcia nabiorą swojej chrupkości. Przyznam że najlepsze są na drugi dzień..są wtedy bardziej  kruche.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...