Jeszcze jeden zaległy tłustoczwartkowy przepis na bombę kaloryczną..Z tego przepisu można zrobić zarówno racuchy(faworki), jak i pączki czy oponki..Pulchne i leciutkie mimo że tuczące :)
SKŁADNIKI:
1kg mąki
50g świeżych drożdży
2 jaja
1/2 szklanki cukru
szczypta soli
750ml ciepłego mleka
1 małe opakowanie cukru waniliowego
Tłuszcz do smażenia
Mąkę przesiać, dodać sól , cukier i cukier waniliowy. Dokładnie wymieszać całość
W części ciepłego mleka rozpuścić drożdże i dodać rozmącone jaja. Dokładnie wymieszać, po czym wlać do miski z mąką i zagniatać ciasto dojadając po trochu pozostałą część ciepłego mleka.
Wyrabiamy dokładnie całość .Ciasto powinno mieć dość luźną konsystencję .
Odstawiamy w ciepłe miejsce aby podwoiło swoja objętość
Po wyrośnięciu ponownie zagniatamy i dzielimy na porcje które jednorazowo będziemy wałkować.. U mnie to były 4 porcje.
Każda porcję formujemy w bułeczkę i odstawiamy do delikatnego wyrośnięcia, dzięki czemu będzie się nam łatwiej wałkowało.
Rozwałkowane na grubość ok 1cm ciasto tniemy tak by można było z nich "wyplatać" faworki..taki kształt ja wykonałam, ale równie dobrze mogą to być kwadraty, prostokąty, koła-z nich można zrobić pączki nadziewając je po upieczeniu marmolada lub budyniem.
Wycięte kształty przykryć ręczniczkiem i odstawić do wyrośnięcia.
Smażyć do złoto-brązowego koloru z obu stron po czym odsączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym.
wyglądają przecudnie, zastanawiam się tylko jak można takie racuszki udekorować, zawsze brakuje mi pomysłów na dekoracje bo w ten sposób chciałabym zachęcić moje dzieciaki do jedzenia, dlatego nawet pyszne racuchy muszę jakoś kolorowo dekorować, owoce niekoniecznie dobrze się komponują z racuszkami, polewy też mogą nie być w przypadku racuchów najtrafniejszym rozwiązaniem, może coś poradzicie?
Właśnie jestem głodna i mi smaka narobiłaś nie małego :)
OdpowiedzUsuńAle mi smaka narobiłaś! :)
OdpowiedzUsuńale smaka robisz! nie wolno tak! :)
OdpowiedzUsuńwyglądają przecudnie, zastanawiam się tylko jak można takie racuszki udekorować, zawsze brakuje mi pomysłów na dekoracje bo w ten sposób chciałabym zachęcić moje dzieciaki do jedzenia, dlatego nawet pyszne racuchy muszę jakoś kolorowo dekorować, owoce niekoniecznie dobrze się komponują z racuszkami, polewy też mogą nie być w przypadku racuchów najtrafniejszym rozwiązaniem, może coś poradzicie?
OdpowiedzUsuńjak ja lubię takie pyszności ;)
OdpowiedzUsuńsmak dzieciństwa:)
OdpowiedzUsuń